Aktualności

Menu

Szukaj

Blogi

Pięć filarów programu Jose Manuela Barroso, Policja Dubaju chce aresztować premiera Netanjahu i szefa Mossadu Meira Dagana, srogi Jerzy Buzek i wybaczający Amerykanie.

Pięć filarów programu Jose Manuela Barroso, Policja Dubaju chce aresztować premiera Netanjahu i szefa Mossadu Meira Dagana, srogi Jerzy Buzek i wybaczający Amerykanie.Widziane ze wschodu… gen. MP KGb – analityk polityczny specjalnie dla „Super-Nowej.

SN: Brawo dla pana Barroso! Wymyślił plan ratowania Europy pod nazwą „Europa2020” Strategia Gospodarcza. O co w tej strategii chodzi?

Gen. MP: Jose Barroso czuje na sobie wielką odpowiedzialność za powszechne szczęście obywateli Zjednoczonej Europy. Właśnie 3 marca 2010 zaprezentował w Brukseli to dzieło, które teraz zastąpi Strategie Lizbońską, której podstawą jak może pamiętacie był dynamiczny rozwój gospodarki w walce konkurencyjnej toczącej się w ramach gospodarki światowej. Wprawdzie kryzys ekonomiczny podsumował tę strategię dosyć wyraziście, tak jak i globalne ocieplenie klimatu, ale teraz czas na „nowe” – czyli uwaga: inteligentny wzrost i zwycięska walka z biedą. Dobre, co?

SN: Bardzo dobre. I jak to mamy osiągnąć?

Gen. MP: Trzeba będzie zrealizować 5 głównych celów programu. Najważniejszy cel to: zatrudnienie 75% ludności w wieku od 20 do 64 lat. Ta grupa społeczna powinna mieć pracę i pracować, oczywiście wydajnie i płacić składki. To jasne. Następnie aż 3% całej wartości gospodarek EU musi być przeznaczone na badania naukowe i rozwój gospodarki. Kolejno należy pozyskiwać nowe źródła energii przy zmniejszeniu emisji CO2.Kolejna troska to młodzież, która porzuca szkoły. Otóż w programie przyjmuje się, że ta liczba musi być niższa niż 10% wszystkich uczniów, a ponadto ok. 40% młodych ludzi winno zdobyć wyższe wykształcenie (obecnie jest to 31 %). A na zakończenie ambitny cel: biednych ludzi w EU ma być o 20 milionów mniej niż dzisiaj! Czyli prawdziwy raj. Oczywiście te wyznaczone cele winny być obowiązkowo przyjęte w programach poszczególnych państw, które mogą sobie jeszcze te cele rozszerzać zgodnie z potrzebami miejscowymi. Borroso wskazuje na „flagowe inicjatywy” w rodzaju „wspólnych innowacji”, „młodzież w natarciu”, „platforma (europejska) przeciwko biedzie” itd.itd. A już 25 i 26 marca 2010 w Brukseli szefowie państw i rządów krajów członkowskich powinni przyjąć ten cudowny program, a w czerwcu tego roku już go po uzupełnieniach przyjąć do realizacji. Teraz już wszyscy rozumieją dlaczego pan Premier Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich - musi wprowadzić ten wspaniały program Borroso w polskie życie społeczne i gospodarcze.

SN: To czeka Premiera wielka praca i odpowiedzialność. Program ma wejść w życie jeszcze w tym roku, to chyba nie jest możliwe?


Gen. MP: Niemożliwe jest zupełnie coś innego. Czyli wystawienie listów gończych i aresztowanie Premiera Izraela Benjamina Netanjahu i szefa Mossadu Meiera Dagana. A tego właśnie żąda szef policji Emiratu, czyli pan Dhahi Chalfan Tamim. Szef policji już wie na pewno, że to izraelscy agenci udusili poduszką Mahmuda al.-Mabhuha w jego pokoju hotelowym. Jak podaje „Washington Post” szef policji w Dubaju zapowiedział nowy system szkoleń pracowników służby bezpieczeństwa Emiratów. Otóż mają oni w przyszłości rozpoznawać izraelskie nazwiska, akcent, wizerunki osób. Ogółem policja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ustaliła aż 27 podejrzanych osób, które posługiwały się jej zdaniem paszportami brytyjskimi, irlandzkimi, francuskimi i niemieckimi. Sprawa ta zdaniem komentatorów politycznych bardzo zaciąży na stosunkach Izraela z UE. Ja nie podzielam tego poglądu.

SN: Ale przecież pan Jerzy Buzek, szef Parlamentu europejskiego jest bardzo srogi. Nasze media z przerażeniem doniosły jaką wymierzył karę panu posłowi Nigelowi Farage za obrazę przewodniczącego Rady Europy Van Rompuya. Otóż kara wnosi aż 3 tys. euro i stanowi równowartość 10 diet poselskich a do tego Farage ma jeszcze przeprosić szefa rady i naród belgijski!


Gen. MP: Wasze media jak zwykle w takich sprawach mocno się ekscytują w przeciwieństwie do prasy brytyjskiej czy niemieckiej, które to media opisują dalszy ciąg występów prawicowego populisty jakim jest pan poseł Nigel Farage, mając o nim wyrobione, negatywne zdanie. Otóż wykorzystał on zaproszenie przez Jerzego Buzka na rozmowę i dalej sobie kpił z Rompuya, twierdząc że nie będzie go przepraszał ani Belgów, jedynie może przeprosić wszystkich urzędników bankowych na świecie za to że do nich przyrównał Przewodniczącego Rady Europejskiej. Zresztą odwiedza on pana Buzka często, ostatni raz był w grudniu, za to że nazwał panią Catherine Ashton - ministra spraw zagranicznych EU „politycznym Pigmejem” Oczywiście Farage jest ulubieńcem brytyjskiej prasy brukowej, która z lubością powtarza jego określenia, w szczególności robią to „Sun” i „Daily Mail”. Szczególnie podoba się tam określenie „charyzmy przewodniczącego w porównaniu do mokrej szmaty” lub inne kategoryczne stwierdzenie, że jest on „cichym mordercą demokracji”. O Nigelu Farage jeszcze nie raz usłyszymy, choć sam przewodniczący Parlamentu Europejskiego zignorował te obelgi i chyba mu wybaczył.

SN: A to ciekawe. Podobno robiono jakąś ankietę dot. możliwości i umiejętności wybaczania przez Amerykanów. Wie pan coś o tym?


Gen.MP: Owszem. Jak przeczytałem w informacji „New York Post” w miesiącu lutym tego roku zrobiono sondaż co Amerykanie mogą wybaczyć znanym osobom. Wyniki były interesujące. Postawiono na szali różne grzechy znanych publicznie osób. Zdradę małżeńską, nieślubne dziecko, pobicie żony i awanturnictwo oraz lekkomyślność w gospodarowaniu cudzymi pieniędzmi i oszustwa finansowe. Ostatnio w SA na porządku dziennym były skandale obyczajowe Tigera Woodsa, Charlie Sheena, Chrisa Browna i oszusta Bernie Madoffa. I jaki był wynik, otóż Amerykanie wybaczą facetom wszelkie delikty obyczajowe, ale nigdy nie wybaczą ludziom, którzy okradli ich z pieniędzy! Czyli wara od naszych pieniędzy!

Powrót na stronę główną »

Dodaj komentarz:

Podpis:

Treść komentarza:

Proszę zaznaczyć wszystkie zdjęcia kotów: